Jakiś czas temu z jednym z użytkowników dyskutowaliśmy nt. przeklinania na forach i ogólnie w internecie. Za każdym razem jako argument podawał decyzję Sądu i tekst ustawy (notabene nigdy go nie przytoczył...), która dozwala używanie słów uważanych za obraźliwe/wulgarne w użyciu forum publicum w internecie.
Jak dla mnie jednak bez względu na to, co stanowi w tej sprawie Polskie Prawo, niedopuszczalnym jest przeklinać, lżyć, wulgaryzować, ponieważ... efekty są opłakane :dodgy:
Sami poczytajcie jak to może wyglądać: http://cafe.boo.pl/showthread.php?tid=39&page=1
Jakie są Wasze zdania na ten temat?
Jak dla mnie jednak bez względu na to, co stanowi w tej sprawie Polskie Prawo, niedopuszczalnym jest przeklinać, lżyć, wulgaryzować, ponieważ... efekty są opłakane :dodgy:
Sami poczytajcie jak to może wyglądać: http://cafe.boo.pl/showthread.php?tid=39&page=1
Jakie są Wasze zdania na ten temat?

).
Niektóre sytuacje w życiu po prostu wymagają (kwestia przyzwyczajenia) użycia takiego, czy takiego słowa. My tu jednak rozwodzimy się nad przeklinaniem w internecie.
A tak na serio, to rozumiem, jak ktoś od czasu do czasu przeklnie, bo musi w jakiś sposób podkreślić swoje podniecenie, radość, etc. Nie popieram wulgaryzmów w celu obrażania (i ogólnie samego obrażania) innych osób na forach etc.
:dodgy: