Webboard

Pełna wersja: Problem jąkania
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Kilka dni temu obchodziliśmy Światowy Dzień Osób Jąkających się.
Zapewne nie raz spotkaliście się z osobą która ma problemy z jąkaniem,
czy wiecie jak pomóc takiej osobie lub nie zranić nieświadomie?
W imieniu osób jąkających się i swoim przedstawiam kilka porad:


1
NIGDY NIE ŚMIEJ SIĘ I NIE DOGADUJ OSOBIE KTÓRA SIĘ JĄKA
(ona już teraz czuje się gorsza od Ciebie)

2
ZAWSZE WYSŁUCHAJ DO KOŃCA Z PEŁNĄ UWAGĄ
(nie poganiaj, już teraz mówi o wiele za szybko)

3
NIE MÓW JEJ ŻE MA MÓWIĆ WOLNIEJ
(spróbuj wzamian zwolnić trochę tempo własnej mowy)

4
ZACZNIJ Z NIĄ ROZMAWIAĆ JEŚLI MILCZY
(ona sama nie rozpoczyna nie dlatego, że nie ma nic do powiedzenia, ale z obawy że się zająknie)

5
JEŚLI JESTEŚ PRZYJACIELEM TAKIEJ OSOBY - NIE UDAWAJ ŻE NIC SIĘ NIE DZIEJE
(porozmawiaj szczerze na ten temat, powiedz że rozumiesz jej problem i spróbój wypytać jak możesz pomóc)
źródło: http://www.demostenes.ubf.pl/viewpage.php?page_id=2

A co wy myślicie o osobach jąkających się?

Easy

Sam mam z tym problemy, gdy mówię szybko zawszę się jąkam lub przejęzyczę, a głupkowaci ludzie wkoło robią z tego wielką aferę i śmiech na sali, co mnie skłania do jednego aby nic nie mówić i mieć spokój ze śmiechami i hihami.
Kiedyś miałem problemy z jąkaniem się. Nawet nie pamiętam, jak go rozwiązałem. Może czytanie książek na głos będzie dobre?

Easy

Co ty ja czytam dużo, więcej niż kolega w technikum ;). Zdarzają się wyjątki w zecie, ogólnie wszystko zaczyna się gdy mówię szybko i bardzo denerwuję się. Ale damy sobie z tym radę.
Ja się w ogóle nie jąkam. Jakoś taki odważny i pewny siebie jestem :P