Webboard

Pełna wersja: Jaki antywirus?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Cześć!

Ostatnio zastanawiam się nad antywirusami i ochroną komputera. Jakieś dwa/trzy lata temu używałem Kaspersky'iego i nie narzekałem, jednak licencja mi sięs kończyła i nie przedłużałem, postanowiłem wybrać coś darmowego - wybrałem Avasta. Niecały miesiąc temu od nowa pobrałem Kaspersky i aktywowałem wersję Trial, która kończy mi się za kilka dni. Nie wiem czy jest sens inwestować w Kasperskiego, ponieważ mój komputer nie jest pierwszej młodości i po zainstalowaniu Kis'a nieco komp. zwolnił. Jest może jakiś darmowy odpowiednik do Kasperskiego? A może jakiś inny antywirus, też dobry i darmowy? A może znów wrócić do avasta?
Wyraźcie swoje opinie na ten temat, doradźcie mi, a pomożecie :)
Zainteresuj się tym pakietem:
http://www.dobreprogramy.pl/Wydano-COMOD...20393.html

Sam go używałem (wcześniejsza wersja) i nie narzekam. Aktualnie używam tylko COMODO Firewall'a + Avast i nie także nie narzekam... Choć też chętnie usłyszę opinię innych, bo może powrócę do pakietu, którego używałem, a link podałem wcześniej, bo bardziej intuicyjny się stał. :D
Ja polecam Avire, używam już ze 2latka i większych problemów nie było nigdy :)
Nie wiem może moja odpowiedź wyda się nie którym dziwna ale po prostu osobiście nie używam anty wirka.
Ja również nie używam ;p Jak trzeba kompa oczyści to ściągam noda, czyszczę i wszystko ;p
COMODO - używałem i jeżeli ktoś lubi sam sobie ustawiać to poleca, ale nie wersję 2011 bo ta nie jest jeszcze dorobiona, producent się pośpieszył.

ESET - używałem i spisywał się ok, dopóki sam z siebie się nie rozsypał... poza tym zapora jest nieco dziurawa.

Kaspersky - z wykrywalnością jest jak najbardziej ok, ale niestety nie jest to demon szybkości. Wyraźnie spowalnia pracę komputera przez dosyć spore obciążenie procesora oraz mielenie dyskiem.

Norton - w latach 2004-2006 to była tragedia. Używam jednak nowego wydania od 2 miesięcy i złego słowa powiedzieć nie mogę - chodzi jak rakieta i wszystko robi automatycznie. Mogę polecić.

Avira - kiedyś bardzo bardzo dobra i mało znana, teraz nieco popularniejsza ale już nie w tak ścisłej czołówce. Niemniej, antywirus nie jest zbyt ciężki, zaś wykrywalność jest przyzwoita.
Od dwóch lat Norton sprawuje się bez zarzutów komputer mi chodził jak diesel na mrozie :( ,po generalnym czyszczeniu śmiga jak rakieta... Polecam Norton'a xD
Aktualnie używam Avasta. Wcześniej nienawidziłem tejże aplikacji ze względu na to, że kiepsko radził sobie z wirusami. W najnowszej wersji jest o niebo lepiej. Program lekki i co najważniejsze darmowy. Przez jakiś czas używałem także Aviry, ale jest ona za czuła, tj. poziom fałszywych alarmów był wysoki. Nie używałem jej dawno, być może w nowszych wersjach się coś zmieniło. Ostatnio miałem zainstalowanego Nortona Internet Security 2011. Super program i co ważne lekki. Jednak nie wiedzieć czemu traktował nocne wydania Firefoksa jako zagrożenie. :E W każdym bądź razie program jest też dobry.

Cięzko jest stwierdzić który antywirus byłby dla Ciebie najlepszy. Musisz potestować różne rozwiązania i wybrać to, które najbardziej spełnia Twoje potrzeby.
Mam Avast'a i jest dobrze, jak to się mówi wszystko za free ;).

No na razie "testuję" najnowszą wersję avasta. W tej najnowszej wersji jest ciekawszy interfejs - zobaczymy :)
Polecam avasta.